Człowiek podróżujący polskimi drogami szybko dochodzi do wniosku, iż infrastruktura jest straszliwie zaniedbana, a inwestycje przed Euro 2012 były o wiele zbyt drogie w stosunku do końcowych efektów. Ktoś inny mający wątpliwą przyjemność podróży koleją, jest z pewnością w stanie podzielić się wieloma ciekawymi anegdotkami z PKP w roli głównej.

Człowiek chcący prowadzić w Polsce firmę szybko orientuje się, iż jest to w gruncie rzeczy z góry skazane na porażkę, o ile tylko nie ma dość pieniędzy na kolejne łapówki dla urzędników i wypłacanie ogromnych zobowiązań wobec instytucji państwowych. Szybko dojść też może do wniosku, iż jego inwestycja od samego początku nie była trafiona – jest wszakże Polakiem, nie ma obcego paszportu, a zarabiać mogą tylko banki i ogromne korporacje. Jeśli założył sklepik, to może być też pewien, iż nieodprowadzające do Skarbu Państwa podatków hipermarkety pozbawią go szybko większości klientów.

Człowiek niezdolny do prowadzenia własnego biznesu musi zatrudnić się gdzieś indziej. Oczywiście mimo znajomości języków i pokończonych studiów, ucieszyć może się jeśli dostanie na rękę dwa tysiące złotych. Będzie wtedy i tak w lepszej sytuacji, niż znaczna część Rodaków. Ale gdzie też może się zatrudnić? Aby wejść do Unii Berlińskiej i przypodobać się Zachodowi, Polska była zmuszona do likwidacji tysięcy zakładów pracy i do doprowadzenia dwudziestu branży produkcji do niemal kompletnego zaniku.

Człowiek dąży zazwyczaj do małżeństwa i posiadania dzieci. Państwo mimo katastroficznego stanu demografii, rodzinie tej nie zapewnia w praktyce żadnej pomocy, ulg ani przywilejów. Jednakże na złość władzy, ludzie mimo wszystko decydujący się na potomstwo z całą pewnością umieszczą je wkrótce w szkołach. O ile nie będą zbytnio zajęci spłacaniem masy kredytów i pracą na umowach śmieciowych, dostrzegą z pewnością, iż poziom nauki zaniżany jest wraz z każdą kolejną reformą edukacji. Dostrzegą, iż szkoła nie wychowuje ich dzieci. Jeśli te placówki otwarte dla niewyżytych sadystów i zgrai patologicznej narkomanii, mimo wszystko jakichś dzieci psychicznie nie zniszczą, to rodzic mieszkający w Polsce może być pewien, iż ta kilkunastoletnia edukacja nie da jego dzieciom żadnej realnej wiedzy, nie przygotuje ich do żadnej pracy, ani nie zapewni im godnej przyszłości.

Człowiek z całą pewnością pewnego dnia poczuje się źle. Wtedy też czym prędzej pogna on do państwowej placówki służby zdrowia, gdzie przy odrobinie szczęścia zostanie przyjęty w jakimś niezbyt odległym terminie. Jeśli ominie go masa innych nieszczęść np. zagipsowanie niezłamanej nogi, z pewnością na jego dolegliwości przypisany zostanie mu lek, który w żaden sposób nie sprosta przyczynom bólów bądź choroby, lecz zażywany przez kolejne wiele lat będzie jedynie umniejszał niewygodne objawy. Oczywiście jednak, coraz to bardziej zatrute powietrze, woda i żywność sprawią, że mimo choćby zażywanych po trzykroć na dzień kapsułek, człowiek ten szybko zamieni się w chodzący wrak, o ile jeszcze będzie miał siłę ustać na nogach.

Człowiek z natury jak i każdy inteligentniejszy gatunek, woli unikać niepotrzebnych kłopotów. Nieszczęście jednak po ludziach chodzi, z pewnością zatem nasz bohater wkrótce będzie miał do czynienia z organami ścigania i sądami. Szczęście jeśli go tylko okradną! Gorzej będzie, jeśli w samoobronie wykręci napastnikowi mały palec albo jeśli pewnej nocy złamie nos złodziejowi w swoim mieszkaniu. Czekać go może wtedy dosyć długi pobyt w zakładzie zamkniętym, gdzie niestety nie zamyka się największych z przestępców, a których każdy zna z twarzy i nazwiska. Raz na jakiś czas pojawiają się oni też na plakatach porozlepianych w całym mieście.

Człowiek ten, za którego większość nieszczęść odpowiadają znane mu dobrze osoby, w swym masochistycznym umyśle co parę lat pozwala im na coraz to więcej. W dodatku obchodzi dwudziestopięciolecie wolności i za przeogromny sukces tych dwudziestu pięciu lat uważa dawne skoki Małysza, szybkość Kowalczyk, sprzedaż polskich autobusów w Dubaju i przeogromny wkład jego kraju w szerzenie zamieszek, agresji i ludobójstw w paru niczemu winnych krajach świata. Przy czym jedynie ten ostatni wątpliwy sukces dwudziestu pięciu lat ma cokolwiek wspólnego z działaniami ośmiu ekip rządzących.

Człowiek ten jest lemingiem i nie ma choćby najmniejszego pojęcia o związkach przyczynowo-skutkowych. Czyż zatem określenie ,,leming” nie zdaje się w tej sytuacji być nadto łagodne? Na myśl przychodzi jeszcze inne, bardziej oddające realny stan rzeczy. Otóż czy jest to komentator na Onecie, czy jest to członek młodzieżówki partii parlamentarnych, czy jest to wuj głosujący dalej na tego, którego przecież sam uważa za zdrajcę i sabotażystę… jest to idiota. Z kolei idiota w rządzie to tylko i wyłącznie jednostka reprezentująca rzeczywistą większość. Śmieszy mnie zatem też fakt wiary wielu ludzi w to, iż idiotę zajmie korupcja na szczycie władzy. Każdy wszakże wie, iż w Polsce nie są winni podsłuchiwani złodzieje, a podsłuchujący.

Jak wszakże powiedział również nasz idol, Minister Spraw Wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz w prywatnej rozmowie: „Państwo polskie istnieje jedynie teoretycznie”. Ciężko mi się nie zgodzić z opinią osoby tak biegle w tej rzeczywistości zorientowanej.

Robert Grünholz

Reklamy

5 myśli na temat “Kraj lemingów

  1. Narzędzie do destabilizacji RUCH INWESTORÓW poprzez NOWY KOŚCIÓŁ to jest BANKI I GIEŁDA.Wie o tym Marek Belka,tylko jest problem kto wypełni lukę po polskiej destabilizacji,kto będzie polską Esterą ?!
    Pozostawił po sobie Feliks Koneczny POLSKIE LOGOS A ETHOS do którego warto wrócić w kontekście najnowszego rysu historii myśli filozoficznej :

    Mówi sam za siebie tytuł książki Pierre Virion RZĄD ŚWIATOWY-GLOBALIZM,ANTYKOŚCIÓŁ I SUPERKOŚCIÓŁ,w której autor opisuje proces z efektem zastosowania do potrzeb globalizmu słownika mesjasza Karola Marksa dla komunizmu.

  2. Polska istnieje teoretycznie, dziś na ołtarzu B.Ciała wisi napis – 25lat wolnej Polski- pytam kto wymysla te hasła-ksiądz kazał tak napisać….
    Świetnie, więc rola kk to mamienie Polaka do spóły z nierządem ,co za hipokryzja, brak mi słów!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s