Dzisiaj o godzinie 9.37 w dzielnicy Bourse w Paryżu wybuchła bomba. Ładunek ukryty w koszu na śmieci zabił trzy osoby, lecz aż ponad dwadzieścia zostało rannych. Jak na razie nikt nie przyznał się do tego obrzydliwego aktu terroryzmu, lecz istnieją podejrzenia, że ładunek został skonstruowany i podłożony przez członków Państwa Islamskiego. W całym mieście wywołało to panikę i Francuzi zastanawiają się, co może być kolejnym celem fundamentalistycznych terrorystów.

 

 

Przepraszam wszystkich, którzy mają rodzinę bądź znajomych w Paryżu za ten powyższy akapit, który jest całkowicie fikcyjny. Choć opisany przeze mnie zamach nie miał miejsca, to Europa zna już ten scenariusz z Madrytu, Londynu czy Moskwy. Wiemy, że tego typu zamachy nie są jedynie przeszłością, lecz czekają nas one również w niedalekiej przyszłości. To musi być jedna z najpoważniejszych konsekwencji tej skrajnie nieodpowiedzialnej polityki migracyjnej, którą prowadzi Unia i większość jej krajów członkowskich. Jeśli ktoś twierdzi, że do tego typu sytuacji nie dojdzie w ciągu następnych dwóch czy pięciu lat, ten nie powinien w ogóle wypowiadać się na jakiekolwiek tematy polityczne i niech zamieni wieczorne wiadomości na program typu „Rolnik szuka żony”, który bardziej odpowiada jego poziomowi inteligencji.

 

Na szczęście Komisarz Rady Praw Człowieka ONZ potwierdza to, co blogerzy mego pokroju piszą już od jakiegoś czasu, a co inni politycznie poprawni kwalifikowali jako „rasizm”, mianowicie: 72% migrantów to młodzi mężczyźni, kobiety stanowią 12%, a dzieci to zaledwie 13% łącznej sumy uchodźców. Większość z Iphonami i Samsungami w rękach (co widać codziennie na zdjęciach), przekracza nielegalnie każdego dnia granice Europy. Są to głównie imigranci ekonomiczni i mogliby pojechać do Arabii Saudyjskiej czy Kataru, lecz tam zarabia się pieniądze poprzez pracę, a nie dzięki leżeniu przed telewizorem i strojeniu fochów na niewystarczający socjal utrzymywany z podatków miejscowych. W Europie czeka ich wygodne życie, co sami potwierdzają niejednokrotnie przed kamerami telewizyjnymi. Proszę tylko pomyśleć jak w tej sytuacji muszą czuć się ci ludzie, którzy uciekają przed biedą i wojną, a są traktowani tak samo, jak cała masa leni i obiboków korzystających z idealnej okazji, jaką jest możliwość nielegalnego przekroczenia kilku europejskich granic.

 

To właśnie ci biedacy są najbardziej poszkodowani, gdyż nie dość, że kraje Europy wspierały (najczęściej jednak słownie, nie militarnie) Stany Zjednoczone, Izrael i Arabię Saudyjską w destabilizacji Bliskiego Wschodu i w bombardowaniu ich domów, to teraz jeszcze Europa pozostawiona sama sobie z problemem uchodźców nie do końca swych własnych wojen, musi uporać się ze szturmem setek tysięcy ludzi na granice, z czego może dziesięć procent to faktyczni uchodźcy, a cała reszta ma po prostu idealny pretekst do zapewnienia sobie wygodnego życia. Zapewne gdyby otworzono na granicy barierki jedynie na moment, to nikt nie przepuściłby kobiet z dziećmi, a staranowałyby je młode byczki, cały czas żyjące nadzieją europejskiego raju, który jedynie daje, a niczego nie wymaga.

 

Gdzieś tam wśród grup uchodźców, są też ludzie niejednokrotnie skazywani za różne przestępstwa w swych rodzimych krajach. Oczywiście sama sugestia, że na sto tysięcy ludzi przypada choć jeden kryminalista, jest „rasistowska”, lecz za parę lat zobaczymy nowe statystyki policyjne, które będą wskazywać narodowość osób popełniających przestępstwa. Wtedy też nikt już nie powie, iż Europa po prostu nie weryfikowała kim są te osoby i przyjęła kryminalistów, lecz wina spadnie na każdego imigranta, co będzie idealną pożywką dla prawdziwych rasistów i partii populistycznych.

 

Oczywiście na jaw wychodzi powoli SKĄD tak właściwie ogromna część uchodźców bierze tysiące dolarów na przeprawę przez Morze Śródziemne, lecz jest to nadal „teoria spiskowa” i poważne osoby mówią o tym w zaciszu swych domów, lecz nie piszą o tym w artykułach. Ja stosuję się od dziś do tej zasady i jedynie zastanawiam się, skąd jeśli nie z Departamentu Stanu USA, poprzez National Endowment for Democracy i United States Agency for International Development, organizacja znanego kryminalisty, hochsztaplera, nazistowskiego kolaboranta i ludobójcy George’a Sorosa, bierze tyle pieniędzy na swoje akcje szerzenia demokracji na Ukrainie, bądź też w Kosowie. Może lokalny oddział, niejaka Fundacja im. Stefana Batorego wiedziałaby coś więcej na ten temat? Warto by to sprawdzić, gdyby szef polskiego kontrwywiadu nie był bardziej zajęty donoszenie litewskim służbom specjalnym na Polaków, którzy są zainteresowani ochroną polskiej mniejszości u naszego historycznego magna… sojusznika.

 

Tymczasem pani premier Ewa Kopacz cały czas kręci i nie wiadomo czy Polska przyjmie dwa, dwanaście czy też dwadzieścia tysięcy uchodźców. Założę się, że choćby było ich pięćdziesiąt, to w mediach podano by i tak liczbę trzydziestu, maksimum. Czy jednak Ci uchodźcy i imigranci wiedzą gdzie trafią? Przyjmijmy, że zamieszkują w Polsce, no i co wtedy?

 

Zapewne po paru miesiącach skończyłyby się pieniądze. Nie żeby obecny rząd nie był lojalny wobec Unii, lecz poziom korupcji i marnotrawstwa w strukturach administracji jest tak ogromny, iż chciwość na pewno zaważy przed lojalnością. Coś tam może imigranci będą dalej dostawać… jakieś ochłapy, nie większe od standardowych polskich rent czy emerytur.

 

Choć dowiedzą się, że konstytucja i przyrzeczenia międzynarodowe gwarantują im bezpłatną służbę zdrowia, to wkrótce potem wyjdzie im ona uszami. Ci, którzy będą pracować, zrozumieją też, że mimo odprowadzania składek do NFZ, będą musieli leczyć się prywatnie.

 

Dowiedzą się, że z podatków buduje się państwowe drogi, które są potem własnością jakiegoś oligarchy, każącego sobie za jeden przejazd autostradą płacić tyle, ile kosztuje roczny karnet na wszystkie drogi Szwajcarii.

 

Potem wyślą swoje dzieci do polskich szkół i liczę tutaj najbardziej na muzułmanów, którzy zainteresują się faktem, iż do szkoły przyjdzie delegacja „Pontonu”. W najlepszym razie skończy się jedynie na rękoczynach, lecz bardzo chciałbym widzieć tych wszystkich mędrków Gazety Wyborczej, Newsweeka czy Krytyki Politycznej, którzy spróbują wmówić tym ludziom tolerancję i zgodę na uczęszczanie ich dzieci na zajęcia z „wychowania seksualnego”. Ba! Chciałbym być przy tym osobiście i napawać się ogromnym Schadenfreude.

 

Coś czuję, że nawet jeśli przyjmiemy pięćdziesiąt tysięcy uchodźców, to minimum połowa z nich w przeciągu trzech lat wyjedzie na drugą stronę Odry. Wtedy też Ci wszyscy „rasiści” i „ksenofoby” będą odczuwać ogromne współczucie w stosunku do imigrantów, o które apelują teraz wszystkie media; wszakże my do realiów naszego kraju jesteśmy przyzwyczajeni i znamy chociaż język, by sypnąć łaciną w urzędzie. Mimo wszystko, taka grupa osób rzucona w sam środek III Rzeczpospolitej to faktycznie nic innego, jak powód do ogromnego współczucia tym biednym ludziom.

 

Robert Grünholz

Reklamy

48 myśli na temat “Zamach w Paryżu!

  1. Te zamachy Szanowny Robercie to tylko kwestia czasu. Na razie Arabia Saudyjska chce wspaniałomyślnie wybudować w Europie 200 meczetów. To tak na rozruch przyszłych komórek terrorystycznych na starym kontynencie.

    Pozdrawiam, TF.

      1. Czcigodny Robercie
        Moja przyjaciółka, z zawodu architekt, powiedziała że pod pewnym wględem prawa budowlane Francji i Arabii Saudyjskiej są bardzo podobne. W obydwu tych krajach meczetów wolno budować ile się chce. A kościoła katolickiego się nie da.
        Pozdrawiam serdecznie.

      2. Szanowni Panowie,

        Otóż to, w tym właśnie rzecz. Państwo Polskie marnujące setki miliardów z budżetu to również nie problem dla poprawnych, lecz problemem są miliony z Funduszu Kościelnego. Na Muzeum Żydów Polskich tych milionów nikt z Wyborczej jednak nie żałował!

      3. Niemcy mogliby co najwyżej zrobić 200 parad gejów w Arabii Saudyjskiej, bo przecież prośba o postawienie kościoła byłaby faszystowska. Szkoda tylko, że ta pierwsza „cywilizacja” nie interesuje muzułmanów i dzięki temu ich cywilizacja napiera mocniej.

  2. Oczywiscie pierwsze skojarzenie z podlozeniem bomby juz trafia na ISLAM. Bo wszyscy to terrorysci!
    Panie Robercie – panskie teksty zawieraja same uprzedzenia. Do tego trzeba podejsc krytycznie. Zajscie zdazylo sie dzisiaj co oznacza ,ze informacje dotyczace tego wybuchu jeszcze moga sie zmienic i nie jest to 100% pewne iz byli to islamisci. Trzy czwarte spolecznosci juz zaklada ,ze to konspiracja. Islam chce przejac nad nami wladze i bog wie co jeszcze. Za duzo emocji i nieprzemyslanych artykolow z tego powodu.

    1. Proponuję Pani najpierw skupić się na poćwiczeniu prostej ortografii, a dopiero później zacząć pisać komentarze. Jeśli nie podoba się Pani artukuł ani tok myślenia Pana Roberta bardzo proszę założyć własny i pisać tam te swoje farmazony.

      1. Brak polskiej klawiatury. Az tak ciezko sie domyslic?

        I mam isc gdzie indziej? To jest blog i od tego jest funkcja komentowania. Nie zyjemy w czasach kiedy uwazano ,ze odbiorca jest „passive”.

    2. Po pierwsze radziłbym przeczytać dokładnie drugi akapit, gdyż czytanie pobieżne jedynie wprowadza w błąd i wychodzi na to, że to moja wina potem 🙂

      Po drugie pierwsza myśl nie dotyczy Islamu, tylko Państwa Islamskiego. To zasadnicza różnica, gdyż Państwo Islamskie cały cywilizowany świat uważa za państwo terrorystyczne – ostatnio zniszczyli zabytek ludzkości w Palmyrze. To przed Państwem Islamskim ucieka wielu uchodźców. Zdobywają władze na Bliskim Wschodzie gwałtem i przemocą. Potępia ich Europa, Izrael, USA, Rosja, Chiny i każdy normalny, a nawet mniej normalny kraj. Mniejsza o to, kto ich sponsoruje. Grożą Europie zamachami. Publikują mapy z których wynika, że sprowadzają już do niej swoich ludzi. Nienawidzą właściwie wszystkich i zamierzają używać wobec nas przemocy, straszyć nas aktami terroru. To nie teoria konspiracyjna, tylko rzeczywistość, a że ta skraja fanatyków nazywa się Państwo Islamskie, a nie Państwo Katolickie, Państwo Hinduskie czy Państwo Żydowskie, to ja już na to nie mam wpływu. Ani na to czy czytają Biblię, Koran, Talmud czy Wedy. Nie ja to zakładałem… A jakoś nikt nie bombarduje Bangladeszu, chociaż jest to państwo w którym również dominuje Islam. A dlaczego? Ponieważ Islam ma tyleż odłamów, iż ciężko się w nich połapać, lecz potrafimy odróżnić Bangladesz od Syrii czy Iraku.

      W uprzednim wieku była cała masa organizacji terrorystycznych skrajnej prawicy i lewicy. Byli terroryści komunistyczni, socjalistyczni, faszystowscy, anarchistyczni… W XXI wieku mieliśmy największe akty terroru: 11 września, zamachy na metra w Europie… Wszystkie związane z fanatykami islamskimi. Czy to rzuca cień na cały Islam? Nie do końca. W Polsce mamy od dawna muzułmanów, mianowicie Tatarów i nikt w tym nie widzi problemu.

      Nikt zatem nie pisze, że każdy islamista to terrorysta, ale fanatycy tej religii są obecnie największym zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa.

      Jeśli jutro wybuchnie bomba i podłoży ją Hindus, Żyd albo katolik, to zapewniam, że nie będę sugerować, iż jest on muzułmaninem. Nigdy tego nie robiłem i robić nie będę.

      W sumie to… W mych artykułach każdy dostrzega to, co chce dostrzec. To daje wiele do myślenia.

      Pozdrawiam

      1. Robercie, skoro już wspomniałeś o Izraelu, to przedstawiciele władz tego państwa pytani czy przyjmą jakichś uchodźców, oświadczyli, że dla nich to są sami terroryści i nie przyjmą żadnych uchodźców. Co ciekawe po tym oświadczeniu nie było w mediach słychać wrzawy potępiającej Izrael i określającej go mianem państwa faszystowskiego. Podobnie się dzieje na innych płaszczyznach. W Polsce każdy objaw nacjonalizmu jest kwitowany stwierdzeniem, że oto „faszyzm podnosi łeb”, a Izrael, gdzie panuje ustrój stricte nacjonalistyczny już dla tych samych lewackich pyskaczy państwem faszystowskim nie jest. Znamienne – nieprawdaż?

        Serdecznie pozdrawiam, TF.

      2. Hipokryzja i obłuda tych środowisk nie zna żadnych granic, tie_fighterze. Tak jak ludzka głupota, której są najlepszymi przykładami.

        Weźmy za przykład ich argument o tym, że inne kraje przyjmowały także imigrantów z Polski. Lecz czy kiedykolwiek Polacy nielegalnie przekraczali kilka granic i żądali zasiłków? Nawet w krajach „Starej Unii” nie przysługuje nam prawie żadna pomoc; każdy Polak musi harować by zapewnić sobie byt, kiedy inni mogą się lenić. Poza tym Polacy jeżdżący do Irlandii czy Niemiec asymilują się i nie żądają, by tamtejsze społeczeństwa zmieniały swe prawa bądź obyczaje bo np. chcemy ucinać łechtaczki albo kamieniować niewierne żony.

        Pozdrawiam

    3. @Natalia…
      niestety większość spektakularnych aktów terroru związanych od pewnego czasu jest ze słowem „islam”… nie twierdzę, że tak ma być, bo to straszne uproszczenie, ale „szary” człowiek tak niestety działa, tak kojarzy… przypomnijmy sobie, jakie zdziwienie wywołała historia z Breivikiem, że to nie żaden islamista /choć swoją drogą mentalność analogiczna/…
      podam inny przykład… po skasowaniu bandziorów, którzy dokonali ataku na redakcję „Charlie Hebdo” tłum podpalił w Nigrze kilka kościołów… można zapytać, co ma piernik do wiatraka?… ale miejscowi tak właśnie kojarzą, że jak „białas”, to chrześcijanin, więc odreagowali na rozumianych po swojemu atrybutach „białasowości”…

      1. */errata… „zgubił się” koniec pierwszego zdania… ma być:
        „…związanych od pewnego czasu jest ze słowem „islam”, więc każdy akt terroru jest z islamem kojarzony”…

      2. INFO: P. Marek Biernacki, koordynator służb specjalnych zdradził, że w Polsce działa komórka wsparcia Państwa Islamskiego – podaje wprost.pl.

        – Ta polska komórka wsparcia Państwa Islamskiego zbierała fundusze, to mogę powiedzieć. Fundusze dla Państwa Islamskiego – to był stary kanał czeczeński, którym Czeczeni przez Polskę wyemigrowali. Czeczeni stanowili podstawę. Z reguły są to osoby, które kilka lat temu wyjechały z Polski, zderzyły się z cywilizacją zachodnią, tam zderzyły się też ze środowiskami muzułmańskimi, aktywnymi imamami i tam przeszli dopiero na islam. I tam zaczęli działać – powiedział p. Biernacki.

    4. @Natalia,

      ” Trzy czwarte spolecznosci juz zaklada ,ze to konspiracja. Islam chce przejac nad nami wladze i bog wie co jeszcze. ”

      A tak nie jest? Czy to przypadek, że w brytyjskich więzieniach 70% osadzonych to islamscy imigranci?
      Czy to przypadek, że w Szwecji od początku trwania eksperymentu multi-culti liczba gwałtów wzrosła o ponad 1700%, a innych przestępstw o 300%?
      Czy zamachy na autobusy w Londynie i pociągi metra w Madrycie, to aby nie przypadkiem dzieło miłujących pokój islamistów z Pakistanu czy Somalii?
      Czy imigranckie gangi gwałcicieli rozbite w GB, a mające na koncie ponad 4000 gwałtów na nieletnich Brytyjkach to też sen czy może jednak jawa?
      Czy istna orgia przemocy i dewastacji dokonana przez islamskich imigrantów przed kilkoma laty w Londynie, Paryżu, czy ostatnio w Szwecji, to też czyjś wymysł czy fakty dokonane?
      Zresztą proponuję przeprowadzić eksperyment polegający na przyodzianiu kusej spódniczki i zrobieniu sobie spacerku po wschodniej dzielnicy Paryża zasiedlonej właśnie przez islamskich imigrantów. Zobaczymy, czy zostaniesz tylko wielokrotnie zgwałcona, czy może raczej twoją urżniętą głowę znajdą na jakimś podmiejskim śmietniku? Polecam taki eksperyment, bo jak mniemam jest to jedyny sposób, aby się przekonać jakim to dobrem cywilizacyjnym są te hordy niepiśmiennych wyznawców religii miłości.

    5. Na każdym komputerze istnieje możliwość włączenia znaków z dowolnego alfabetu. To zaledwie kilka kliknięć i można pisać nawet po japońsku… Poza tym odbiorca jest PASYWNY, a nie PASSIVE, jak już. Na blogu komentować może każdy komu jego autor pozwala ale skoro autor pisze po polsku to komentatorzy powinni okazywać dość szacunku by mu odpowiadać w tym samym języku.

  3. kto miałby podejrzewać, że ładunek podłożył ISIS?… bo przecież nie ludzie w miarę orientujący się w temacie, gdyż oni podejrzewaliby prędzej Al-Kaidę /lub jakąś jej filię/… czyli od razu widać, że notka albo jest z sufitu, albo z tabloidu /co w sumie na jedno wychodzi/…
    akurat jestem za możliwie minimalną ilością ludzi do przyjęcia przez Polskę, ale argumentuję to rzeczowo, że ten kraj jest kompletnie nieprzygotowany do większej ich liczby, nie straszę nikogo islamem /bo klimat jest i tak zbyt islamofobiczny, nieadekwatnie do ewentualnego zagrożenia/ i dalszych dyskusji o detalach staram się unikać… i może dlatego nikt nie próbuje nazywać mnie „rasistą”, ani wpędzać mnie w poczucie winy…
    jak najbardziej podzielam przeczucie, że większość imigrantów /w tym także uchodźców/ długo miejsca tu nie zagrzeje i szybko przedrze się /głównie/ do Niemiec… przeczuwam też, że Niemcy też to przeczuwają… więc zastanawiam skąd te naciski, by Polska tylu ich przyjmowała?… wygląda na to, że Niemcy, tak chętne na ich przyjazd, nie potrafią jednak wchłonąć wszystkich za jednym zamachem, więc Polska ma im w tym pomóc… okay… można im wyświadczyć tą przysługę, ale… coś za coś… jak współpraca w Unii, to współpraca, na zasadzie wzajemności…

    1. Ja tak jedynie z tej beczki: a kto założył Al-Kaidę? I właściwie to ile ona ma komórek i jak są ich cele? Bo ostatnio publikowano informacje o próbach zwalczania Państwa Islamskiego… Al-Kaidą. Śmiech na sali z tych Amerykanów.

      1. hm… że niby ISIS i Al-Kaida mają wspólną „centralę” będąc częściami jednej całości?… wykluczyć nie można, ale pachnie to nieco naiwną teorią spiskową… niewątpliwie istnieje pewna sieć powiązań, nawet ci sami ludzie mogą się udzielać i tu, i tu, ale myślę, że sprawa wygląda na bardziej złożoną…

      2. To uproszczenie. Al-Kaida nie jest jednolitą organizacją: jej części podlegają tej samej „centrali” co prawdopodobnie ISIS, lecz inne części już dawno wymknęły się spod kontroli. Zachodni politycy są tak naiwni, iż myślą, że można tworzyć ruchy fanatyków, a potem zachowywać nad nimi kontrolę, tymczasem oni szybko zaczynają wierzyć w wymyślone przez nich samych farmazony i działają potem przeciwko swym początkowym mocodawcom. Sprawa dlatego też JEST skomplikowana.

        Amerykanie w Afganistanie walczyli przecież z „terrorystami”… których sami stworzyli, by odpierali oni wojska ZSRR.

      3. ależ tak… gdy dorzucić jeszcze powiązania natury biznesowej z gangsterką pure, to zaiste niezła pajęczyna nam się przedstawia…

    2. „okay… można im wyświadczyć tą przysługę, ale… coś za coś… jak współpraca w Unii, to współpraca, na zasadzie wzajemności…

      Jaka przysługa? Ty się doucz trochę zanim coś napiszesz. To nie jest tak, że jak do nas te muslimy trafią to zaraz po zarejestrowaniu śmigną sobie do Niemiec czy Szwecji, a my mamy problem z głowy. Oni będą latami przywiązani do miejsca gdzie zapewniono im azyl i mało tego, taki kraj ma obowiązek ich utrzymywać i w ciągu 9 miesięcy zapewnić pracę, a jak pracy nie ma to musi płacić socjal.

      1. @Vega…
        na razie to ty się doucz z samej sztuki czytania ze zrozumieniem, oraz kultury wypowiedzi i nie rób na tym forum gnoju takimi tekstami, bo to umie każdy…
        kto napisał, że oni od razu sobie „śmigną”?… napisałem wyraźnie o minimalizacji liczby przyjmowanych uchodźców i ten aspekt /że co poniektórzy się zasiedzą/ też brałem pod uwagę…
        „coś za coś” oznacza w tym kontekście także ponoszenie kosztów przez Niemcy za finansowanie tych, którzy się zasiedzieli…
        /powinienem dodać „czy to takie trudne do pojęcia?”, ale w twojej lidze nie grywam i takich zagrywek nie stosuję, więc jak chcesz normalnie rozmawiać, to podciągnij swój poziom i gadaj po ludzku, tak?… twój kolejny głupi tekst automatycznie kończy nasz dialog/…

      2. @Vega,

        Nie daj się sprowokować temu śmieciowi. On jeszcze ma czelność pouczać kogoś o umiejętności zachowania się na blogach – to jakiś żart. Jakby ktoś nie wiedział to kreatura skrywająca się za nickiem pkanalia sama ma w archiwum redakcji naszego bloga dossier nie lichsze niż niejeden SS-man w instytucie Wiesenthala. Żeby tylko pobieżnie przedstawić to ścierwo czytelnikom tego bloga przytoczę kilka faktów z jego działalności blogowej.
        – Groził pobiciem i kierował groźby karalne do co najmniej dwóch innych blogerów i komentatorów.
        – Oskarżył bezpodstawnie innego blogera o pedofilię i odszczekał swoje pomówienia dopiero gdy blogmaster zagroził mu prokuratorem.
        – Oskarżył bezpodstawnie innego blogera o współpracę z SB.
        – Oskarżał bezpodstawnie nielubianych blogerów i komentatorów o chorobę psychiczną.
        – Odsiedział w pierdlu 1,5 roku za narkotyki, których jest w sieci wielkim promotorem
        – Jest współsprawcą co najmniej dwóch aborcji, które sponsorował po uprzednim namówieniu głupich kóz, które z nim wpadły do dokonania przerwania ciąży.
        – Żołnierze Wyklęci to dla niego bandyci.
        – Ugodzenie nożem przez lewackiego bandytę uczestnika patriotycznej manifestacji, to dla kanalii „odrobina ruchu na świeżym powietrzu”, która jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
        – Ostatnio na blogu pewnej przygłupiej samozwańczej „pisarki” lał rzewne łzy nad losem dzieciobójczyni Katarzyny Waśniewskiej, twierdząc że gdyby wcześniej wyskrobała bachora, to nie miałaby teraz problemów.
        – Jest zdeklarowanym satanistą rytu laveyańskiego i pasjami nienawidzi chrześcijaństwa, a w szczególności katolików.
        – Polskich patriotów nazywa „naziolami”
        – kazirodztwo to dla niego normalna forma zaspokojenia potrzeby bliskości, a w przypadku pojawienia sie ciąży z takiego chorego związku, jako remedium zaleca skrobankę, która jest według niego dowodem na szacunek dla kobiety.

        I mógłbym tak jeszcze dlugo wymieniać, ale to chyba wystarczy, aby czytelnicy wiedzieli z kim, a właściwie czym mają do czynienia. Oczywiście na potwierdzenie tego co napisałem mam bogatą dokumentację w postaci zrzutów z ekranu – wszystko dostępne dla zainteresowanych.
        Zatem Vega nie daj się sprowokować, bo ten śmieć jest ostatnim, który ma prawo kogokolwiek pouczać na temat zachowania się na blogach, a jeśli chodzi o poziom, to niższego niż on sam już nie można prezentować.

        Pozdrawiam, TF.

      3. @ Vega & Husarz
        Poza „zasługami”: wyliczonymi przez Tie Fightera, niedawno na blogu katoliczki za trzy centy (i to nawet nie amerykańskie ale kanadyjskie) ten nienawidzący chrześcijaństwa kryminalista, narkoman, proskrobankowiec i satanista łgał w żywe oczy, jakoby bandyci z „Państwa Islamskiego” zamordowali jedynie GARSTKĘ chrześcijan. Został rozjechany przez jedną z komentatorek niczym psia kupa przez walec drogowy, bowiem z przytoczonych przez nią danych wynikało, że ta garstka to od stu tysięcy do stu dwudziestu trysięcy. Więc blogmasterka musiała wykasować kilka komentarzy by ratować łachmytę z opresji.
        Kłaniam się.

  4. Chciałabym na początku skupić się na tym co Unia przyjmuje w swe granice – biednych uchodźców czy (właśnie tak jak napisałeś w pierwszej części artykułu) młodych chcących jedynie wygodnego życia. Czyżby Unia otwierała się na inwazję islamistów?

    Bardzo cenię Pana Tuska i dostrzegam jego zasługi dla kraju, lecz gdzie on jest w tej trudnej sytuacji? Obecna Pani premier nie może być w prawdzie obwiniana, ponieważ niestety także ona – jako pracownik – musi rozliczyć się ze swojej pracy. W tej sytuacji powinniśmy otrzymać wsparcie od naszego rodaka i już nie tylko polskiego polityka, a właśnie tego, który odniósł tak duży sukces na arenie międzynarodowej, Donalda Tuska.

    Nim zapomnę, chciałam jedynie pogratulować tak świeżego spojrzenia na sprawę. Udało Ci się nieco zmienić mój tok myślenia. 🙂

    Pozdrawiam,
    A.K.

    1. Unia przyjmuje jednych i drugich.

      Uciekających przed wojną i uciekających po zasiłki.

      Wykształconych i prymitywnych.

      Kobiety i dzieci, a także młodych facetów z komórkami za parę tysięcy.

      Ludzi normalnych i potencjalnych kryminalistów.

      Nikt nie weryfikuje kim są ludzie przyjeżdżający do Europy… Bo to rasizm pytać ich o to kim są i co w życiu robią. Co kogo obchodzi, że jeden ucieka przed wojną, a inny ucieka bo chce żyć za darmo? Mamy „moralny obowiązek” i tyle, tak też powiedział Donald Tusk. Bo solidarność europejska działa tylko w jedną stronę: gdy Europa chce coś od Polski, wtedy wspomina się o solidarności, z kolei gdy Polska chce chociaż pomóc swoim stoczniom, to ma siedzieć cicho i cieszyć się z tego co ma.

      Cieszę się, że mogłem chociaż zasiać odrobinę wątpliwości; taki jest cel większości artykułów.

      Pozdrawiam serdecznie

    2. @Alicja z Mazur,

      Piszesz, że bardzo cenisz pana Tuska za jego zasługi dla kraju. Mam dwa pytania. po pierwsze dla jakiego kraju oddał pan Tusk te zasługi, a po drugie, czy możesz je wymienić?

      1. Znalazłem na pewnym blogu podsumowanie tego, co zawdzięczamy Donaldowi T.

        „1) Afera taśmowa

        2) Afera hazardowa

        3) Afera wyciągowa

        4) Afera stadionowa

        5) Afera autostradowa

        6) Afera stoczniowa

        7) Afera AmberGold

        8) Afera Elewarru

        9) Afera z informatyzacją MSW

        10) Afera z budową gazoportu w Świnoujściu oraz dostawami gazu z Kataru

        11) Afera z budową elektrowni atomowej (od 5 lat trwa „wybieranie” jej lokalizacji, a kasa dla zarządów specjalnych spółek leci)

        12) Afera z opóźnieniem publikacji przez Rządowe Centrum Legislacji ustawy o rajach podatkowych

        13) Grabież Polakom połowy oszczędności emerytalnych zgromadzonych w OFE (153 mld zł)

        14) Wydłużenie obowiązku pracy (wieku emerytalnego) o 7 lat u kobiet i 2 lata u mężczyzn

        15) Rozrost biurokracji (sto tysięcy nowych etatów)

        16) Drastyczny wzrost zadłużenia kraju (z 530 mld zł do blisko 1 bln zł)

        17) Podniesienie VAT-u na wszystko

        18) Podwyższenie o 1/3 składki rentowej (ZUS) dla przedsiębiorców

        19) Zamrożenie na 8 lat kwoty wolnej od podatku, kwot uzyskania przychodu oraz progów podatkowych

        20) Podniesienie akcyzy na paliwo

        21) Likwidacja ulg podatkowych (budowlana, internetowa)

        22) Zmniejszenie o 1/3 zasiłku pogrzebowego

        23) Wprowadzenie nowego podatku paliwowego – tzw. opłaty zapasowej

        24) Nałożenie na Lasy Państwowe haraczu w postaci podatku od przychodu (a nie dochodu!)

        25) Prace nad wprowadzeniem podatku smartfonowego i tabletowego

        26) Prace nad wprowadzeniem podatku audiowizualnego

        27) Przyjęcie zabójczego dla polskiej gospodarki pakietu klimatycznego

        28) Zgoda na wprowadzenie do Polski GMO

        29) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu dostępu obywateli do informacji publicznej

        30) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu wolności zgromadzeń

        31) Przyjęcie ustawy o „bratniej pomocy” (tzw. ustawa 1066)

        32) Spuszczenie w sejmowym klozecie kilku milionów podpisów złożonych pod obywatelskimi inicjatywami referendalno-ustawodawczymi

        33) Utajnienie raportu o nieprawidłowościach w ZUS do jakich doszło w latach 2008 – 2013

        34) Próba nocnej zmiany Konstytucji RP, która umożliwiłaby sprzedaż Lasów Państwowych

        35) Doprowadzenie do tragicznego stanu publicznej służby zdrowia (czekanie po kilka lat na wizytę u lekarza specjalisty)

        36) Podpisanie z Rosją niekorzystnej umowy gazowej (najdroższy gaz w Europie)

        37) Blisko 3-letni paraliż legislacyjny w sprawie wydobywania gazu łupkowego

        38) Drenaż Funduszu Rezerwy Demograficznej

        39) Wyprzedaż majątku narodowego za ponad 65 mld zł (w tym spółek strategicznych takich jak Azoty Tarnów);

        40) Ograniczenie potencjału militarnego

        41) Brak przemyślanej i suwerennej polityki zagranicznej

        42) Wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo (tysiące stanowisk opłacanych z publicznej kasy dla platformianych kolesi)”

      1. Pytanie powinno brzmieć dlaczego nie rozliczono żadnego polityka w naszej historii najnowszej,

  5. Czcigodny Panie Robercie
    Opisany przez Pana scenariusz w każdej chwili może się ziścić. Ale nie wytłumaczy tego Pan ani wojującym ateotalibańskim śmieciom, gotowym bronić każdego zbydlęcenia, o ile jest ono antychrześcijańskie, a najlepiej antykatolickie. Bo to im dyktuje ostatnia szara komórka na chodzie, przegrywająca nierówną walkę z ideą tolerastii lub tetrahydrokannabinolem. Ani postępaczkom, uważającym, że należy przyjmować beżowych bandziorów całymi kontenerami. A jak Kazimiera Szczeka, gdy te „biedne” łobuzy zaczną paraliżować życie w Polsce przybysze wtedy będzie można zacząć się martwić.
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Szanowny Stary Niedźwiedziu,

      Jest w tym pewna pocieszająca myśl, iż przyjmowani do Europy imigranci i uchodźcy nie są równie tolerancyjni co ci, którzy apelują o to ich przyjmowanie. Życzę im wszystkim spędzenia paru lat w dzielnicach opanowanych przez agresywne mniejszości. Życzę im tego ciągłego strachu o cnotę lub życie, życzę im oglądania tego syfu na własne oczy, każdego dnia.

      Głupcy może zmądrzeją, kiedy dostanie im się po czterech literach. Nie zmądrzą jedynie elity, gdyż one doskonale znają skutki tegoż… wszakże to co opisujemy, jest właśnie tym do czego oni dążą.

      Pozdrawiam serdecznie

  6. Znakomity wpis, Robercie. Jestem pod wrażeniem Twojej chłodnej analizy sytuacji, w jakiej postawiła nas (i nie tylko) Unia. Dobrze by było rozpropagować Twojego bloga, także wśród osób o skrajnie odmiennych zapatrywaniach.

    Kwestia „uciekinierów” zaabsorbowała ostatnio nawet mnie. (A myślałam, że jestem już ponad ostre starcia w Necie. ;)) Ostatnie parę, jeśli nie paręnaście dni znowu zaczęłam się udzielać w blogosferze, aczkolwiek na zaledwie paru blogach. Na przemian skakało mi ciśnienie, zagryzałam wargi, by nie parsknąć śmiechem bądź ogarniało mnie niebotyczne zdumienie. Skądinąd inteligentni ludzie, bywali w świecie i zapewne znacznie bardziej oczytani niż ja, pieprzą banialuki o równości kultur, religii, o konieczności odpłacenia za dobro, jakiego doświadczyli swego czasu polscy uchodźcy, etc. Kiedy podać im linki do artykułów o muzułmańskich „wybrykach” (konkretnych lub opisanych ogólnie, np. w procentach), to wyskakują ze zgraną jak kaseta disco polo po polskich weselu śpiewką, że przecież media kłamią, że sieją panikę, że przekaz został zmanipulowany, że trzeba być naiwnym, żeby w to wierzyć… i koniec pieśni. Islam jest zwyczajną religią, jedną z wielu, chrześcijaństwo jest nie lepsze, bo chrześcijanie też mordowali, muzułmanie nie odpowiadają za większość gwałtów w Szwecji, a winę za chuligaństwo imigrantów ponosi policja, bo nie reaguje odpowiednio. To taki zbiorczy obraz poglądów „światłej i tolerancyjnej” części blogosfery. Ludzie o dobrych, pojemnych serduszkach, dostrzegający krzywdę, wrażliwi – za co ich zresztą bardzo cenię – stali się nagle ślepi i głusi na fakty. I ta cholerna ślepota czy wręcz desperackie odrzucanie dziesiątek newsów, artykułów i analiz mocno mnie przybiły. Zrozumiałabym, gdyby ktoś szydził z histerycznych artykułów rodem z Frondy czy innego Faktu. Ale jeśli ktoś odrzuca KAŻDY przekaz, który nie pasuje do jego teorii, to jak tu z taką osobą rozmawiać? :/

    Nie, nie stałam się rasistką. Nie uważam się również za ksenofoba, islamofoba czy arabofoba. I za żadne skarby świata nie dołączę do „drugiej strony”, nakłaniającej do bezmyślnej przemocy. Mnie interesuje PRAWDA. Jeśli ileś portali podaje wieści z zachodniego świata, podając mniej więcej te same informacje, to nie powiem, że to wszystko jest bzdurą. W teorie spiskowe wierzę, owszem, ale podważać setek potwierdzających się jedno po drugim doniesień, jak to garstka miłych wyznawców Allaha staje się coraz mniej miła, gdy zamienia się w legion – nie zamierzam. Na dzień dzisiejszy jestem zdania, że do uchodźców ani nie należy strzelać, ani witać ich chlebem i solą. Podałeś, Robercie, konkretne powody, dla których mamy prawo obawiać się ich najazdu, wyłuszczyłeś również zwięźle i dla przeciętnego Polaka jak najbardziej zrozumiale (gdyż zna on to z autopsji), jak bardzo będą sfrustrowani sami uchodźcy (czy „uchodźcy”), gdy zetkną się z absurdami polskiej codzienności w urzędzie czy przychodni zdrowia. Problem w tym, że najprawdopodobniej Twój stonowany wpis utonie w powodzi krzyków, wrzasków i wzajemnych oskarżeń. Nastał czas radykałów. Szkoda umiarkowanych, czy raczej – zasymilowanych muzułmanów, szkoda prawdziwych uchodźców, szkoda tych „beżowych” kobiet i dzieci… Ale szkoda i Polski, kolejny raz dymanej w… bez wazeliny. Głęboki wdech… Ufff… Przecież ja i tak niczego nie mogę zrobić. No, na wszelki wypadek odłożyłam do „obserwowanych” na Allegro różowy hidżab. 🙂

    1. Raz po raz powtarzam, że radykalizm nie bierze się znikąd, lecz jest potrzebą sytuacji. Radykalizm powstaje zawsze w odpowiedzi na coś! Pamiętajmy o tym za każdym razem, gdy dochodzą do nas głosy radykałów, w jakiejkolwiek sprawie. Gdyż radykalizm jest jedynie skutkiem, a nas winna interesować przyczyna.

      Dziękuję Ci za miły komentarz, tak na dobry początek. Moje poprzednie wpisy wywołały wręcz burzę, z czego się niezmiernie cieszę. Zazwyczaj jeden mój wpis (na moim blogu) czytało około tysiąca osób i około piętnastu tysięcy (w przybliżeniu) czytało go na innych stronach, które go kopiowały. Natomiast wpis „Szturm na Europę” uzyskał na samym moim blogu ponad dwadzieścia tysięcy wejść, z kolei jeśli doliczyć do tego pozostałe strony, to mógł mieć ponad pięćdziesiąt tysięcy wyświetleń. Świadczy to z pewnością o zainteresowaniu tematem… lecz nie przybliża nas to zbytnio do wytłumaczenia ludziom, iż obraz tego problemu, który przedstawiają nam media, jest kompletnie spaczony. Dlatego jestem wdzięczny wszystkim, którzy dzielą się tymi wpisami z innymi, gdyż przynajmniej mogą wywoływać u niektórych pewne wątpliwości. Piszę prosto i zwięźle, więc może nynie ktoś ruszy makówką, miast czerpać wiadrem z bajora propagandy i bredni tj. mediów.

      Przede wszystkim w ludziach wywołuje się ogromne emocje. Przedstawia się im obraz zapłakanych kobiet i dzieci, mówi się o moralnej odpowiedzialności, a także o pomocy, którą udzielano Polsce i Polakom. Jakiej pomocy, pytam się? Chodzi o te rachunki za amunicję i paliwo, które wystawili nam Anglicy po tym, jak nasi piloci ochronili ich wyspę? Chodzi o pomoc pod postacią pieniędzy CIA i skrzynek zrzucanych z nieba, jaką raczyli nas znajomi zza Oceanu w poprzednim ustroju? Poza tym bądźmy poważni: Polacy wyjeżdżali do USA, Anglii, Niemiec, Szwecji czy Australii i ZAWSZE oraz WSZĘDZIE asymilowali się. Pracowali ciężko, uczyli się języków, respektowali miejscowe prawa i zwyczaje. Polaków jest na Wyspach kilkaset tysięcy, lecz nie urządzają oni przemarszów i nie demolują przy nich ulic, bo nie odpowiada im wysokość zasiłków. Nie mówimy też nikomu, że nie ma obchodzić w swoim domu świąt Bożego Narodzenia, bo to obraża nasze uczucia religijne. Zabraniamy Duńczykom stawiać choinki w centrach miast? KTOŚ ZABRANIA. Nie my, psia mać!

      Poza tym od kiedy polityka ma choć odrobinę wspólnego z etyką czy moralnością? Może źle piszę, ale studiując historię Polski odnosi się wrażenie, że lepiej byśmy wychodziliby na swoje, gdyby nasi przywódcy od paru wieków czytali Machiavellego czy Sun Tzu… po czym stosowali się do ich zaleceń. Przynajmniej nie bylibyśmy niczyimi pariasami. Może to mało katolickie podejście, ale próbowaliśmy inaczej i wychodziliśmy na tym jak Zabłocki na mydle, nie uważasz?

      Nie dajmy sobie wmówić rasizmu, ksenofobii, islamofobii… Jesteśmy normalnymi ludźmi, którzy chcą żyć w Europie, gdzie można wierzyć w co się tylko chce, o ile szanuje się inne wyznania oraz poglądy. Chcemy żyć w Europie, gdzie nie trzeba się bać wychodzenia wieczorem z domu. Gdzie nie działają aktywne komórki terrorystyczne i gdzie żadna dzielnica nie jest wyłączona spod jurysdykcji służb porządkowych, bo gliny boją się zgrai gówniarzy z kijami.

      Szkoda normalnych ludzi, którzy gubią się w tym tłumie uchodźców i chcą po prostu godziwie żyć, po tym jak zniszczyliśmy im ich kraje i domy. Ale w większym stopniu szkoda jest mi nas samych, bo to mi wygląda na spłacenie długów, które zaciągnęli inni w naszym imieniu.

      Pozdrawiam serdecznie

  7. .. Moze jestesmy tylko aktorami napisanego przez kogos… scenariusza………………………………………………………………………………………………………………………………………………….Zobacz też: Większość uchodźców to mężczyźni!

    Wizja o. Klimuszki

    – Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne – mówił przed ponad trzydziestoma laty o swojej wizji, franciszkanin o. Klimuszko….. dalej……

    Wojna i ogromny kataklizm

    Przedstawiona na wstępie przepowiednia jest tylko częścią tego, co miał widzieć w swojej wizji o. Klimuszko. Oto dalsza część:

    – Wojna wybuchnie na Południu wtedy, kiedy zawarte będą wszystkie traktaty i będzie otrąbiony trwał pokój. Rosję zdradzą jej sąsiedzi. Nie, nie my! (…). Ogniste włócznie uderzą w zdrajców. Zapłoną całe miasta. Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestię. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromną falę. Widziałem transatlantyki znoszone jak łupinki… Ta góra wodna sunie ku Europie. Nowy Potop! Zadławi się w Gibraltarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii, wleje się na Saharę, zatopi włoski but aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą… Morze pokryje archiwa, wszystkie dokumenty opatrzone pieczęcią tajności teraz już będą na zawsze utracone (…) Widziałem z bliska ścianę wody idącą na Paryż, była wyższa od wieży Eiffla… Spływając w głąb lądu porywała ludzi, którzy się czepiali poręczy na balkoniku, u szczytu. Wody sunęły straszną potęgą, czułem w nich moc żywiołu, który wszystko zmiecie. Widziałem statki zanim się wywróciły dnem porośniętym zielono…Kotłował się zwał porwanych dachów, zlizanych autobusów i gęstwa ciał ludzkich, kataklizm zapierający dech. A ja to widziałem jak z balkonu, cały obszar aż po horyzont. Te wody szły przez Niemcy aż tutaj. Sięgnęły Polski. (…) Tu , gdzie my dziś jesteśmy, będzie morze. Woda pokryje mój cmentarzyk. Chyba pan wie, że tu jest depresja? Z Kaszubii zostanie kilka wysepek”. (…) Nasz naród powinien z tego wyjść nienajgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża (…)“ „Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (…) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym” – mówił o swojej wizji o. Klimuszko.

    1. To, co napiszę, zapewne się niektórym nie spodoba, ale „gołym okiem” widać, że klimat się zmienia. Zagarnięcie przez żywioł wody części Europy to całkiem prawdopodobny scenariusz.

      Ostatnie słowa wpasowują się w mój pomysł na wybrnięcie z kłopotów z „uchodźcami”. Wepchnijmy ich Niemcom, a sami przyjmijmy od nich po dziesięć bezdomnych kotów za każdego odesłanego od naszych granic człowieka. Koty zostaną rozdysponowane pomiędzy zwierzoluby, których wśród lewicy wszak nie brakuje, a za 30-50 lat Niemcy będą zabiegali o status uchodźcy w Polsce, bo u nich będzie już panować szariat.

      1. @ Kira
        Kataklizmy typu fala tsunami dają się z czasem opanować. Odbudowa domów i infrastruktury to proces długi i kosztowny, ale wykonalny. Natomiast nie słyszałem, aby fala dzikusów cofnęła sie w jakimkolwiek kraju europejskim, do którego rządzący eurokołchozem ten syf wpuścili.
        Zarówno Ty – agnostyczka jak i ja – chrześcijanin mamy w kwestii wpuszczania kotów a nie dziczy identyczne zdanie. Bo w tej kwestii nasza opinia jest wynikiem znajomości faktów plus zdolności do myślenia. Chcieć to – to wpuszczać mogą osoby pokroju „katoliczek” mających IQ niższe od numeru buta czy jakiś lavejaniec – za***niec.

    2. Mogę przyjąć dowolną liczbę kotów i dowolną (aczkolwiek nie większą niż zero) liczbę imigrantów.

      Jeśli chodzi o przepowiednie… uchodźcy to jedno, lecz żywioły to drugie. Radzę obserwować pogodę na całym świecie. Europę może zalać wiele różnych fal.

  8. @kira
    Klimuszko widzial raczej gwaltowne zjawisko ktore wydazy sie z godziny na godzine procesy klimatyczne maja raczej wolna nature . np roztopienie lodow trwa lata i podnosi poziom moza o kilka metrow w dlugim czasie wiec niema problemu z ewakuacja ludzi. To co widzi klimuszko jest zjawiskiem przed ktorym niema mozliwosci ucieczki. Miejmy nadzieje ze sie to nie wydazy. bo nie wszystkie przepowiednie sie sprawdzaja. Niemniej zyjemy w wyjatkowo stabilnym okresie zero zjawisk geologicznych na duza skale,a przeciez na terenie polski bylo kiedys moze ,byly trzy zlodowacenia[aktywnosc slonca] z warstwa lodu zedu moze kilometra,poklady wegla swiadcza ze przemieszczenia mas ziemi byly tak wielkie ze wrecz trudno je sobie dzis wyobrazic . zyjemy wiec w okresie sielanki geologiczno klimatycznej co nie znaczy ze nie moga zdazyc sie niespodzianki np ze sloncem zwiazane szczegulnie [wzrost lub oslabienie i w obu przypadkach katastrofa cywilizacji] Fale tsunami o takiej skali jak opisuje klimuszko mozna dzis wywolac sztudcznie,jest np wiele informacji ze fala w tsunami w fukuszimie miala wlasnie taki charakter . wtedy troska o koty bedzie co najmniej dziwna [ widze oczyma wyobrazni jakas pania plynaca kraulem przez wezbrane wody z piecioma kotami na grzbecie] [ a propo znam pania z poznania ktora ma 30 kotow i nie uwazam ze taka troska o koty to cos zdrowego biorac pod uwage odczucia okolicznych mieszkancow] Na neonie 24.pl jest artykol kto sponsoruje tych ,,biednych ,,emigrantow

  9. Pisząc to po dwóch latach od publikacji powyższego wpisu, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że znów wszystko przewidziałem (a szkoda!).

    Fikcyjny paryski zamach stał się faktem po dwóch miesiącach od publikacji tego artykułu. Mam nadzieję, że terroryści nie czytają mojego bloga i że nie chodzi tu o trafność moich obliczeń (jeśli wziąć pod uwagę wszystkie zamachy z ostatnich dwóch lat), a jedynie o to, że było to do przewidzenia dla każdej zdroworozsądkowej osoby.

    Wpuszczenie grubo ponad miliona osób bez sprawdzenia ich tożsamości musiało się skończyć tym, że do Europy przeszmuglowano masę terrorystów. Jasny i logiczny skutek, do którego doszedłem na niecały kwartał przed pierwszym zamachem.

    Ile osób po tych dwóch latach jest wciąż przekonanych, że żadnych terrorystów w tym tłumie nie było? No, ilu? A ilu z nich przeprosi za swe obelgi i inwektywy pod adresem blogerów takich jak ja? Ilu z nas doczeka się przeprosin za nazywanie nas rasistami i teoretykami spiskowymi?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s