Jak wiemy dzięki CNN, BBC, Al Jazeera oraz innym jakże obiektywnym i znanym z prawdomówności mediom, parę dni temu zakończono walki w Aleppo, które ograniczały się do bombardowania przez Rosję szpitali i szkół. Nie wiemy jak zatem wybito ,,demokratyczną opozycję”, ale może jej wszyscy członkowie to bez wyjątku pacjenci szpitali i pomarszczeni osobnicy uczęszczający do podstawówek. Ci nieco starsi są już w Szwecji i nazywają się ,,dzieci-uchodźcy”. Czort z tym, że mają brody do pasa.

Syryjski reżim wybił setki cywilów, jak doniósł nam pewien pan z Syryjskiego Obserwatorium, przebywający od dziesięciu lat w Londynie.

Białe hełmy, które media opiewały za ich bohaterstwo i uczynność, a na temat których nieco odmienną opinię posiadają sami cywile, donieśli o kolejnych zbrodniach ludobójstwa, które przeprowadził reżim prezydenta, a w żadnym wypadku nie ,,demokratyczna opozycja”. Nie ma to jak wspaniałe źródła informacji.

Cały świat obiegło zdjęcie zakrwawionej dziewczynki przechodzącej obok sterty ciał. Co prawda było to ujęcie z teledysku, ale któż by się przejmował takimi szczegółami…

Inną dziewczynkę z Aleppo, cały świat obserwuje obecnie na Twitterze. Dziecko powtarza napisane przez jej matkę kwestie w języku angielskim, których nie rozumie, a jej ojciec jest na Facebooku znajomym ,,umiarkowanych rebeliantów” z Al-Kaidy.

W programach publicystycznych goszczą ,,niezależni obserwatorzy”, znani ze swojego aktywnego uczestnictwa w rebelii przeciwko rządowi Syrii, a dziwnym trafem przedstawiani przez te media jako ,,cywile”.

Do niedawna brodaci rebelianci krzyczący ,,Śmierć niewiernym”, są przedstawiani jako świadkowie strasznych wydarzeń, jakie miały miejsce w Aleppo.

Jak donoszą niezależni dziennikarze, przez większy okres trwania konfliktu, we wschodnim Aleppo nie było ani jednego dziennikarza zachodniej stacji telewizyjnej, którzy jakimś cudem posiadali zawsze informacje z pierwszej ręki, choć średnio co tydzień połowa z nich znikała z sieci, gdyż okazywała się być sprytnie rozsiewaną ,,false information”.

 

***

 

Tak widzą to również media działające na terenie Polski. Jakimś cudem nie dowiadujemy się o katastrofie humanitarnej, jaka ma miejsce w Mosulu.

Zabawnie jest czytać artykuły portali takich jak Onet, po czym zaglądać w najpopularniejsze komentarze pod nimi, by przekonać się, iż tak dalece posunięta propaganda, której niemalże każdego dnia udowadnia się manipulacje i kłamstwa, na nikogo posiadającego mózg i Internet już w ogóle nie działa.

By się o tym przekonać nie musimy nawet przekopywać się przez stos komentarzy pisanych przez trolle, od dawna zatrudniane w gabinetach posłów, senatorów i rozmaitych fundacji oraz stowarzyszeń, koniecznie z ,,demokracją” i ,,tolerancją” w nazwie. Co prawda twierdzi się, iż trolle zatrudnia ktoś inny (i tylko on), ale to złodziej krzyczy najgłośniej: ,,łapać złodzieja!”.

Od co najmniej roku 95% komentarzy odsłania prawdziwe oblicze zachodniego (w tym także i naszego) dziennikarstwa. Wybrałem zatem tylko te najpopularniejsze z nich, które napisano na przestrzeni ostatnich kilku dni i które zdobyły tysiące pozytywnych głosów. Oto one:

 

 

,,Gdyby nie internet i stacje z drugiej strony barykady, nigdy nie dowiedział bym co dzieje się aktualnie w temacie konfliktów w krajach arabskich. Oczywiście trzeba wypośrodkować informacje z różnych źródeł i wyrobić swoją opinię. Najbardziej wkurza mnie wciskanie jednostronnych doniesień przez najdostępniejsze media, oczywiście są to przedruki zachodnich agencji, ale czy nie ma na tych portalach ani jednego obiektywnego człowieka który napisałby coś z sensem? I nie wyzywajcie mnie od ruskich troli, bo przeżyłem już pół wieku i widziałem za komuny przegięcia w drugą stronę. W dzisiejszych czasach chciałbym otrzymywać rzetelne informacje.”

 

,,W Syrii Assad miał (i ma) bardzo duże poparcie ludzi. W Syrii ludzie, którzy chcieli pracować, mieli bardzo dobre warunki finansowe i bardzo dobrze żyli. Był to kraj bardziej „pro-europejski”, tolerancyjny i nowoczesny. W Syrii żyli w zgodzie muzułmanie, chrześcijanie (katolicy, koptowie), alawici i i wyznawcy innych religii. Sam Assad jest alawitą. Islamiści nienawidzą tej grupy religijnej bardziej niż jazydów. I taka Syria Arabii Saudyjskiej się bardzo nie podobała – a była bardzo bogatym krajem z dużą ilością gazu i ropy.
Więc USA z pomocą Arabii Saudyjskiej opłaciła terrorystów aby zdestabilizować sytuacje w Syrii, Egipcie, Tunezji i innych krajach arabskich i to oni, razem z sunnitami, odpowiadają za tę rzeź… Wszystkich tzw. rebeliantów należy wybić bez litości i Rosja skutecznie to robi. A cywile – giną na każdej wojnie. Wojna, by szybko się skończyła, musi być prowadzona bezwzględnie, zwłaszcza przeciwko terrorystom. ,,Umiarkowana opozycja” w Syrii to dokładnie to samo co ISIS. Jedno i drugie Rosja zaorze i nie potrzebuje do tego Zachodu.”

 

,,Assad i Rosjanie to gwarancja ostatnich śladów pokoju, porządku i stabilizacji w tym regonie. To bez znaczenia, czy Rosja bombarduje dżihadystów czy rebeliantów walczących z Assadem – bo to jest jedno i to samo. To sunnici zaczęli te wojnę i prześladowania religijne w tolerancyjnym i postępowym kraju. Wszystkich ich, każdego sunnitę trzeba wytępić, powolnie i cierpliwie. Rząd Assada oznaczał laicką, wielokulturową , nowoczesną i tolerancyjną Syrię. Jego ew. upadek będzie oznaczał upadek całego kraju – zaczną się masakry mieszkających tam licznych alawitów i chrześcijan, Syria podzieli los Iraku i Libii.”

 

,,Aleppo zostało wyzwolone i oczyszczone ze śmieci. Miejmy nadzieje, że teraz Rosja i Assad szybko rozprawią się z ,,praworządną demokratyczną, syryjską opozycją” i zrobią jej ostateczne rozwiązanie. Niewielu wie, że wszyscy chrześcijanie, jazydzi, alawici, druzowie i szyici w Syrii popierają Assada i walczą po jego stronie bo tylko on daje im szanse na przetrwanie. Tam gdzie Asad utracił kontrolę na rzecz ,,syryjskiej opozycji”, chrześcijaninie i inne mniejszości są masowo mordowani. Jeżeli by komuś udało usunąć Assada doszło by w Syrii do masowego ludobójstwa dokonanego przez ISIS i inne islamskie ugrupowania finansowane przez USA. Przed wojną Syria była oazą spokoju w tamtym rejonie. Chrześcijanie, jazydzi, alawici, sunnici, szyici koegzystowali ze sobą w spokoju. Było rozwinięte szkolnictwo, przemysł, opieka medyczna. Ale włodarze z USA się tym nie przejmują bo oni chcą pozbawić Rosje baz wojskowych w tamtym rejonie, zbudować rurociąg z Arabii Saudyjskiej i Kataru oraz wstawić swojego marionetkowego prezydenta. Dlatego własnie sfinansowali wojnę i finansują ,,syryjską opozycję”. Mało im rozwalenie Libii i Iraku oraz doprowadzenie tych państw do wojen domowych i codziennych masowych zbrodni oraz zalewu imigrantów, to chcą jeszcze Syrię zniszczyć. Assad trzymaj się. Jesteśmy z tobą. W ogóle nie rozumiem jak ktoś w Polsce może popierać działania USA w Libii, Iraku czy Syrii. Popatrzmy na liczby. W latach 2014 – 2020 Polska dostanie-dostała 105 mld euro dotacji unijnych czyli znacznie więcej niż całkowity roczny budżet Polski. Z uwagi na wywołaną ww. wojnami wędrówkę ludów i kryzys imigracyjny już odzywają się głosy o zmianie podziału tych środków. Marne szanse, że to przejdzie ale za to jest całkowicie pewne, że z uwagi na ten kryzys w kolejnych latach dotacje unijne zostaną zredukowane o ponad 50% a więc więcej niż roczny całkowity budżet Polski. Te wojny wyrządziły gigantyczną szkodę naszym interesom narodowym. Nie jestem trollem jak niektórzy piszą. Jestem obiektywny. Gdyby Asad chciał budować gazociąg to by USA wspierały Assada a Rosją ,,syryjską opozycję” i wtedy popierałbym w Syrii działania USA ale tak nie jest. To USA wyrządzają wielką krzywdę Syrii. Ma może ktoś jakąś interesującą alternatywę dla chrześcijan i innych mniejszości w Syrii poza walką po stronie rządu skoro wszędzie tam, gdzie Assad utracił kontrole są oni prześladowani i mordowani?”

 

,,Tak się zastanawiam jak to jest że z terrorystami walczy kilka krajów w tym koalicja pod przywództwem USA a ewakuację ludności z terenu walk przeprowadza tylko Assad wraz z Rosją. Czy tam gdzie walczą Amerykanie ze spółką lub Turcja to nie trzeba ewakuować ludności ?

 

,,Jeszcze pozwolę sobie zauważyć stronę prawną sprawy. W okupowanym Aleppo nie było przedstawicieli mniejszości religijnych i narodowych – tu bisz alawitów, szyitów, chrześcijan, druzów, bezbożników, Kurdów i Asyryjczyków. Natomiast było sporo Czeczeńców, Uzbeków, i Pusztunów – którzy nijak do Syrii nie pasują. Znajdujący się w kotle cywile na ogół nie mieli praw własności do zajmowanych lokali, natomiast ich prawowici właściciele z reguły znajdowali się na terytorium wyzwolonym. Wyzwolenie Aleppo spod okupacji oznacza automatycznie zwrot własności jej legalnym właścicielom. Prawo własności prywatnej jest podstawą cywilizowanego państwa. Jestem zdziwiony, że Zachód jest przeciwny fundamentalnym wartościom państwa prawa.”

 

,,PAH żyje chyba w innym świecie. Wszyscy mieszkańcy, którzy przebywali we wschodnim Aleppo zostali ewakuowani do tymczasowych centrów przebywania i są zabezpieczeni we wszystko co niezbędne do czasowego przetrwania. Rosjanie podają, że ewakuowano 108 tysięcy mieszkańców. W samym Aleppo rosyjscy saperzy oczyszczają budynki i drogi z min. Do bezpiecznych od min budynków zdecydowało się już wrócić 8 tysięcy mieszkańców. Do niektórych dzielnic dociera już bieżąca woda i prąd. W dzielnicy Al-Azeezieh już wkrótce zabłysną światełka bożenarodzeniowej choinki. Tendencyjny obraz Aleppo w Internecie rysuje na szczęście nie tylko CNN.”

 

,,Chciałbym wpłacić jakieś pieniądze na pomoc dla mieszkańców Aleppo, ale… Polska Akcja Humanitarna ma siedzibę w syryjskim mieście Idlib. Idlib i tereny wokół leżą pod kontrolą rebeliantów (nie wiem jakiej odmiany). Tak więc kiedy wpłacę jakąś kwotę dla PAH wesprze ona rebeliantów walczących z rządem w Damaszku. Tak więc wpłacone przeze mnie pieniądze zaognią i przedłużą wojnę domową w Syrii. PAH otwarcie przyznaje, że spodziewa się nawet 100 tys uchodźców z Aleppo. Ale … Aleppo jest wyzwolone. Kto ucieka z Aleppo ? Terroryści i ich sympatycy. Tak więc wpłacając na PAH przekażę środki dla terrorystów, których działalność zniszczyła 2,5 milionowe miasto. Jak mam pomóc mieszkańcom Aleppo? Pytam poważnie.”

 

,,Zachód od 5 lat wspierał akcję dywersantów i podżegaczy przygotowanych i uzbrojonych przez Arabię Saudyjska i Katar. Za wszystkie zbrodnie na ludności syryjskiej odpowiadają przywódcy Arabii S, Kataru, ale także USA i Francji, która za pieniądze z Kataru całkowicie zaangażowała się w popieranie pseudo umiarkowanej opozycji. Ta rzekoma opozycja demokratyczne w istocie jest dywersantami i najemnikami wysyłanymi przez AS, Katar a poprzednio także Kuwejt i ZEA. Syria była rządzona twardą ręką, ale kobiety mogły chodzić bez zasłon i nikt ich nie zaczepiał, a chrześcijanie różnych obrządków mogli spokojnie praktykować swoja religię. Przeszkadzało to Arabii Saudyjskiej i Katarowi”

 

,,Tusku, ty lepiej siedź cicho i nie wygłupiaj się. Już raz straszyłeś ludzi, że dzieci nie pójdą do szkoły pierwszego września, a one nadal chodzą. Teraz jedyną armią, która może wyzwolić Syrię jest Rosja. Jeżeli miałaby to być Ameryka, która przez 5 lat zbroiła terrorystów, to dzisiejszy krwawy horyzont syryjski zamieniłby się w krwawą łaźnię, bo wtedy wszystkie grupy terrorystyczną zaczną bić się o władzę. Tusku, myśl samodzielnie, nie słuchaj tego, co te amerykańskie kretyny nadają światu.”

 

,,Bez złośliwości w agresji i ludobójstwie Syrii bierze udział USA i UE od 6 lat. Rosja na prośbę władz Syrii broni jej unicestwienia przez USA i UE od roku. Sprawcy ludobójstwa z UE są za wprowadzeniem sankcji przeciw Rosji, która nie chce dać się im zamordować i broni prawowitych władza. Rosja na terenie Syrii ma dwie bazy wojskowe jeszcze z czasów ZSRR i broni stanu swojego posiadania. Ma do tego prawo. UE to NATO bis, to kundle USA. I to w interesie USA kundle z UE szkodzą swoim rodakom byle tylko dobrze zrobić USA, które w razie czego ich obroni przed Rosją, które jest osaczana ze wszystkich stron i oskarżana o agresję wobec osaczających! Pewnie cenzor onetu zatrzyma takie herezje obowiązuje inna prawda. W tej obowiązującej prawdzie rodem z USA, kaci są ofiarami, ofiary katami.”

 

,,Co za stek kłamstw! Ewakuacja rebeliantów i ich rodzin (a nie ludności cywilnej, bo ta chce pozostać w wolnym Aleppo) została wstrzymana dlatego, że rebelianci naruszyli postanowienia układu z rządem i nie wypuszczają cywili i rannych z obleganych przez siebie miejscowości Fuah i Kafraya. Nie ma czegoś takiego, jak „ewakuacja Aleppo”, bo to nie ma sensu. W rękach jihadystów jest jedynie jedna niewielka dzielnica, w pozostałych ludzie wracają do normalnego życia, kończy się wreszcie koszmar tej wojny.”

 

,,O czym onet nie napisał. Pierwsze – ewakuowani są głównie bojownicy i ich rodziny a nie ludność cywilna
Drugie – nie przedstawiono obiektywnych dowodów ( zdjęcia, filmy) ani nie wszczęto śledztwa w sprawie domniemanego ludobójstwa w Aleppo. Za niezbity dowód uznano relacje strony zaangażowanej, czytaj rebelianckiej. Nie przeszkodziło to jednak na przeprowadzenie kampanii medialnej pt. „Krwawy Assad- morderca Kobiet i Dzieci” we wszystkich zachodnich mediach
Trzecie – porozumienie na mocy którego umożliwiono grupom zbrojnym opuszczenie Aleppo, wymaga równoczesnej ewakuacji szyitów z okupowanych miejscowości w prowincji Idlib. Rankiem, jedna z bojówek rebelianckich – Al Nursa zablokowała konwój z szyitami na co strona Syryjska zareagowała tymczasowym wstrzymaniem ewakuacji bojowników.
Czwarte – odkryto kilkadziesiąt ciał z ranami postrzałowymi głowy. Byli to jeńcy z armii syryjskiej SAA. Rebelianci przeprowadzili masową egzekucję łamiąc postanowienia genewskie odnośnie traktowania jeńców wojennych.”

 

,,A kto inny jak nie sponsorowani przez USA podrzynacze gardeł o różnym stopniu umiarkowania w ich podrzynaniu sprawili mieszkańcom Aleppo ten los. Ci rzeźnicy likwidowali każdego kto chciał opuścić Aleppo przez wielokrotnie tworzone korytarze traktując cywili jako żywe tarcze. Zgoda Rosji i Syrii na ewakuację niedobitków rzeźników wraz z ich rodzinami jest dużym błędem bo wypuszczają najbardziej zatwardziały, zahartowany w walce element zamiast go fizycznie zlikwidować. Czasy kiedy zwalniano na słowo honoru dawno już minęły a w przypadku tych bandytów gustujących w jak najwymyślniejszych sposobach uśmiercania o honorze trudno mówić.”

 

,,Zwyrodnialcy ich sponsorzy degeneraci nie dotrzymują umowy. Dżihadyści z byłego Frontu al-Nusra blokowali ewakuację rannych z oblężonych przez nich dwóch szyickich miejscowości w prowincji Idlib w Syrii co było wynegocjonowane z zamian za wypuszczenie rzeźników. Ciekawe czy Czerwony Krzyż wyśle też tam swoje karetki czy Czerwony Krzyz jest tylko dla zwyrodnialców? Co wyprawiali zwyrodnialcy na kaptogenie zainstalowani przez demokratów w Syrii to niewiarygodnie zwyrodnialstwo. A tu figiel i pax i chyba nici z kolonii podziału, grabieży Syrii pomiędzy ,,demokratów”. W Paryżu płacz nad terrorystami wieża Eifla nawet zgasła, płacze Paryz nad ich losem, bo kto będzie robił ataki terrorystyczne we Francji? A tak już do nich przywykli. Czy ktoś rozumie tą schizofrenię?”

 

,,Krew tych ludzi, Panie Obama, ma Pan na rękach tak samo jak ci, którzy za Panem stoją i którzy w cyniczny sposób rozkręcili całą tą machinę krwawych zbrodni. Za zbrodnie wojenne, jakie popełniono w Syrii odpowiada Pan zatem w stopniu nieporównywalnie większym od bezpośrednich wykonawców. W świecie, o którym mogę tylko marzyć, Pan, grono Pańskich najbliższych współpracowników i towarzystwo z CIA siedzielibyście w więzieniu i czekali na proces. No cóż, może Pan spać spokojnie – taki proces nigdy nie dojdzie do skutku. Pozostaje sprawa zwykłego ludzkiego sumienia- ale to trzeba najpierw posiadać!”

 

,,Będzie chyba powtórka z „ostatecznego rozwiązania” problemu terrorystycznej organizacji tzw. Tamilskich Tygrysów na Sri Lance. W końcówce zostali oni otoczeni, zepchnięci na malutki skrawek terenu i zwyczajnie wybici. Wg Wikipedii był to „Precedensowy przykład skutecznego unicestwienia separatystycznego ugrupowania zbrojnego za pomocą konwencjonalnych działań wojennych. Takiego wyczynu żaden inny rząd nie zdołał powtórzyć w czasach nowożytnych.” No więc chyba wkrótce powtórzy to rząd Asada.

Idiotyczne i katastrofalne w skutkach obalanie legalnych (jakby nie spojrzeć!), choć autorytarnych rządów pod szyldem „krzewienia demokracji” i „arabskiej wiosny”, które przyniosło tyle nieszczęść na Bliskim Wschodzie, będzie dla euroamerykańskiego lewactwa plamą większą, niż niegdyś Wietnam dla USA!”

 

,,Krew na rękach mają Amerykanie, nie Baszar el Asad i Rosja, i to nie tylko tą syryjską krew, ale także iracką czy libijską. Nie kto inny, tylko oni doprowadzili do tego całego zła które zganiają teraz na innych i zrobili to dla swoich „szemranych” interesów pod przykrywką chwytliwych haseł o poszanowaniu praw człowieka i równości i demokracji, co nie przeszkadza im wspierać choćby reżym w Arabii Saudyjskiej, gdzie o prawach człowieka nie można nawet marzyć. Obama to wielki hipokryta…”

 

,,Co jak co ale zarzucanie Rosji i Syrii , że mają krew na rękach przez prezydenta USA, który niemal codziennie myje ręce w krwi jest w istocie bardzo w amerykańskim stylu. 270 tysięcy amerykańskich żołnierzy poza granicami własnego kraju gwarantuje temu laureatowi Nobla świeżą krew w kranie. To tylko amerykański interes sprawił , że dla usunięcia niewygodnego dla interesów USA Asada jankesi podburzyli i dozbroili najbardziej zwyrodniały element ludzki nazywając tą zgraję rzeźników mianem umiarkowanej opozycji. Tyle tylko , że na terytorium USA taka opozycja miałaby momentalnie policzone godziny życia.”

 

,,Ten świat zjednoczony w poczuciu grozy to USA + Arabia Saudyjska + Izrael + kilka pomniejszych graczy. Najbardziej w „zjednoczeniu w poczuciu grozy” pomaga jankesom poczucie że mogą stracić dominację na roponośnych złożach bliskiego wschodu oraz to że ostatnio Turcja gra do jednej bramki razem z Rosją, „poczucie grozy” w USA wzmaga dodatkowo szybki rozwój potęgi militarnej Chin. Zdaje się że ostatnio Chińczycy wydobyli z morza u swoich brzegów amerykański robot podwodny dokonujących pomiarów dla dokładnego skalibrowania jankeskich sonarów na okrętach podwodnych typu Wirginia mających operować w tych wodach. ”

 

,,W Mosulu coś za bardzo Jankesom nie idzie, a może chcą oszczędzić swoich podopiecznych z ISIS. Te wszystkie ruchy i deklaracje służą dla zamydlenia oczu. Zachód nie ma najmniejszego zamiaru zwalczać ISIS a jego, a szczególnie Jankesów, największym marzeniem jest wyprawienie islamistów z ISIS na Kaukaz i do Azji środkowej, aby zwalczali Rosję a najlepiej również Chiny, przenikając z Azji środkowej i Afganistanu do sinkiangu. Wtedy w Waszyngtonie CIA i inne tego typu zbrodnicze organizacja piłyby szampan całymi dniami.”

 

,,Arcybiskup Aleppo:

„Wy mówicie o rebeliantach, a dla nas są to terroryści, wszyscy. Umieramy z ich ręki. Codziennie mamy po dziesięć pogrzebów” – mówi syryjski hierarcha. W jego przekonaniu wszystkich tak zwanych rebeliantów łączy już dzisiaj ten sam fanatyzm i wola ustanowienia państwa islamskiego.”

***
Jeśli ktoś chce się przekonać, że nie musiałem wybierać komentarzy prezentujących tylko jedną stronę obiektywu, niech zerknie na nie pod poniższymi linkami:
Zalecam też poczytanie starszych wpisów. Nie ma nic przyjemniejszego od przekonania się na własne oczy, jak dziennikarskie hieny dwoją się i troją, by zakłamywać rzeczywisty obraz sytuacji, a i tak nikt zdaje się poza nimi w to nie wierzyć. Pomijając grono ,,ekspertów” od spraw wszelakich (od ekonomii po raka prostaty), celebrytów użytecznych jak zawsze i polityków, o których krążą żarty, iż są obecnie jak prostytutka załamana faktem, iż nikt nie wierzy w jej dziewictwo.
Wszystkiego najlepszego dla kontynuatorów Goebbelsa i Orwella!
Robert Grünholz
Reklamy

15 myśli na temat “Dedykowane propagandzie

  1. „”Umiarkowana opozycja” w Syrii to dokładnie to samo co ISIS. Jedno i drugie Rosja zaorze i nie potrzebuje do tego Zachodu.”

    IS to nie to samo co rebelianci. Rebelianci są kupieni przez Turcję, ale nie na długo, ponieważ Turcja dogaduje się z Rosją i jeśli rebelianci i dżihadyści niebędący IS chcą obalić Asada, to muszą dołączyć się do IS, innego wyboru nie mają.

    „To sunnici zaczęli te wojnę i prześladowania religijne w tolerancyjnym i postępowym kraju. Wszystkich ich, każdego sunnitę trzeba wytępić, powolnie i cierpliwie.Rząd Assada oznaczał laicką, wielokulturową , nowoczesną i tolerancyjną Syrię.”

    Można tak powiedzieć, ale sunnici arabscy stanowią większość obywateli Syrii, a w rządzeniu państwem nie mają nic do powiedzenia – tylko elita alawicka. To co tworzą Asadowie jak najbardziej można nazwać reżimem – jest to co prawda zapora przed agresywnym islamem na Europę, ale reżim także.

    Rosja walczy z IS w paru miejscach, ale do tej pory skupiała się bardziej na terenach rebeliantów i dlatego ona i wspomagana przez nią armia syryjska przegrała w okolicach Palmiry. Zachód mocniej wali w IS, bo wspiera Kurdów, przegonił ich w Iraku. Teraz zatrzymali się na Mosulu i stracili sprawność połowy swojej elitarnej dywizji irackiej – co może odbić się na wyniku bitwy.

    Ogólnie zgadzam się, że zachód popełnił błędy, państwa typu Turcja, Katar, czy Arabia Saudyjska również, ale nie można im w tej chwili zarzucić, że jako państwa stroją po stronie IS. IS to twór niezależny, nigdy nie był pod czyjąś kontrolą, co najwyżej przejmował innych spod kontroli państw zatoki, co nie spodobało się USA i zaczęli ich bombardować.

    1. Ja jakoś nie potrafię odróżnić opozycji umiarkowanej od opozycji fundamentalistycznej. Może dlatego, że obie opozycje robią w zasadzie to samo – walczą z władzą, ucinają ludziom głowy, niszczą zabytki ludzkości, zwalczają wszystkie mniejszości, a po zdobyciu władzy stworzyłyby niestabilne reżimy, targane kolejnymi wojnami domowymi i destabilizujące Bliski Wschód, Afrykę Północną i Azję Centralną.

      Nie dziwię się też zatem tym państwom, które wolą reżim umiarkowanego polityka, człowieka bądź co bądź wykształconego, który nie dopuściłby do żadnej krwawej wojny religijnej i nie pozwalałby na to, by cały rejon pogrążał się w krwi i w chaosie. A kto jak kto, jednak tacy Chińczycy lubią spokój, w porównaniu do ,,szerzycieli pokoju” z NATO.

      Część rebeliantów jest kupiona przez Turcję, ale w przypadku reszty (w tym i ISIS), tropy wiodą raczej do naszych największych demokratów z Bliskiego Wschodu, czyli do wahabitów. Osobiście chętniej widziałbym ich państwa pogrążone w wojnie domowej, bo taka Arabia Saudyjska nie zasługuje nawet na odrobinę szacunku, jakim można było wcześniej darzyć Syrię. Tyle, że jej destabilizacja nie leży w interesie amerykańskich jastrzębi, więc…

      Turcja zwalczała Kurdów niestety skuteczniej od tego, jak reszta potrafiła im pomagać. Natomiast jeśli chodzi o to kogo bombardowali Rosjanie, to mi wystarczy rzut oka na mapy i dane statystyczne. Spójrzmy na chronologię:

      ISIS powstaje i bombarduje je NATO. ISIS rośnie w siłę, przejmuje tereny w Syrii i w Iraku. Rosną ich zyski z handlu ropą (z 40 krajami). Dochodzą nowi ochotnicy i najemnicy. Wkraczają Rosjanie i nagle to terytorium się kurczy, zyski ze sprzedaży ropy spadają o połowę, widzimy płonące konwoje, a rząd Syrii odzyskuje pewność siebie i odbija znaczne tereny opanowane przez różnych rebeliantów. Od interwencji Rosjan w Syrii, siły Państwa Islamskiego widocznie się skurczyły, zostały zmuszone do defensywy i brak już im pieniędzy na utrzymywanie najemników. Media zachodnie widzą to jak chcą, ale dziwnym trafem po interwencji Rosjan NATO nagle miałoby udać się to, co nie udawało się od lat. Nie wierzę w zbiegi okoliczności. Tyle lat trwała operacja przeciwko ISIS i nagle…?

      Jak to mówią Anglosasi? Put the cart before the horse? 🙂

      Sądzę raczej, że ISIS wspierano tak długo, ile miało trwać niszczenie Syrii. Potem okazałoby się niewygodne i musiałoby zostać zastąpione przez twór łatwiejszy do kontrolowania przez wahabitów i jastrzębie trockistowskie. Assad jednak się opierał (i to dość skutecznie), wkroczyli Rosjanie, Chińczycy, nie można było zignorować Iranu i Hezbollahu, więc miłościwi zmienili strony i zrobili z ISIS to, co wcześniej uczynili z talibami. Przestali być użyteczni, bo choć Assad trwa, to pomniejsze cele zostały osiągnięte.

      Pozdrawiam!

      1. Ja potrafię, co prawda IS i opozycja arabska w Syrii jest sobie bliska ideologicznie, ale trzeba dostrzec, że oni siadają do stołu i negocjują, a IS nie negocjuje z nikim. Jeśli chodzi o IS to nikt im broni bezpośrednio nie sprzedawał, lecz broń sprzedawano ugrupowaniom, które z IS współpracowały. Jest taki dokument amerykański, który twierdzi, że to było celem państw w rejonie wspierających opozycję – utworzenie państwa opartego na salafickich pryncypiach w celu izolacji reżimu wspieranego przez Iran i Rosję. Jako ryzyko podano destabilizację Iraku. Tutaj właśnie Amerykanie się przeliczyli, bo nie spodziewali się, że żołnierze iraccy będą na tyle tchórzliwi i opuszczą Mosul i inne tereny. Teraz Ameryka próbuje uratować swoją udaną demokrację – chyba tylko dla Iranu i szyitów irackich.

        Nie zgadzam się jakoby interwencja Rosji miała mocno pozbawić IS terenów – tereny IS najbardziej straciło na rzecz Kurdów w Syrii, Iraku i armii irackiej. Rosja oczywiście mocno pomogła, bo odbito Karjatajn, Palmirę/Tadmur i przerwano oblężenie bazy Kuweires w prowincji Aleppo, interwencja Rosji zabezpiecza także Deir Ezzor, szczególnie w momencie kiedy IS atakuje w tej chwili największą i najważniejszą bazę powietrzną w Syrii – T4.

        USA w Syrii nie jest obecnie przeciwko Asadowi, widać to np w okolicach Palmiry i T4, gdzie USA musi współpracować z Rosją przeciwko IS. Jeśli chodzi o samo IS to jest to twór samoistny, powstały w wyniku agresji zachodu na Irak – to połączenie fundamentalistów sunnickich chcących odtworzyć kalifat i baasistów, którzy się na tę ścieżkę nawrócili i dali fundamentalistom doświadczenie w zarządzaniu państwem, służbami, armią. Siły wspierające opozycję w Syrii próbowały to wykorzystać, ale zapomniały, że IS ma cele wobec Iraku, ale także wobec całego świata islamskiego.

  2. Czcigodny Robercie
    Co do tego że to Klintonica (ten dupek Burak miał niewiele do gadania) plus UE wysadziły w powietrze względną stabilność w Północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie – pełna zgoda.
    Że Rosja skorzystała z podanej im na złotej tacy okazji by znowu mieć tam bazy (po tym jak dawno temu Kissinger wyrzucił ich na zbitą mordę z Egiptu) , tym razem w Syrii, nie sposób się dziwić.
    „Demokratyczna opozycja antyasadowska” brzmi równie zabawnie jak beduińska drużyna hokeju na lodzie.
    Ale w to że Rosjanie nie bombardowali części Aleppo opanowanej przez bandytów z ISIS metodą „jak leci” (nie twierdzę że celowali wyłącznie w szpitale i szkoły) nigdy nie uwierzę. Dla władców Rosji, od Iwana III Srogiego po Putina życie ludzkie było, jest i zawsze będzie śmieciem. Ich turańską cywilizację ukształtowała niewola tatarska i doszukiwanie się u nich w polityce jakichś wartości chrześcijańskich czy europejskich (tych sprzed ponad stu lat a nie degrengolady z UE) śmieszy mnie do łez.
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Szanowny Stary Niedźwiedziu,

      Rosjanie skorzystali z okazji, żeby wrócić do Syrii, Egiptu, a nawet odzyskać pozycję partnera dla Irańczyków i paru państw afrykańskich. Wygrali więc i tę rundę, co nie udałoby im się równie szybko i skutecznie, gdyby nie działania NATO i ,,państw sojuszniczych”.

      Bombardowali zapewne tak, by skuteczność bombardowań była jak największa – 18800 nalotów i 35 tysiące zabitych bojowników. Cywile giną raczej przypadkowo, bo nikt na ich celowym zabijaniu nie korzysta. Że zginęli, to akurat oczywiste, bo trwa tam w końcu wojna. Ale sam musisz przyznać, iż relacje mediów były może w 10% prawdziwe, choć wątpię, by sami dziennikarze zdawali sobie sprawę z tej ogromnej dezinformacji, jaką uprawia Syryjskie Obserwatorium albo białe hełmy.

      Jeszcze chwila i zacznę wierzyć, że Merkel i Obama też pracują dla KGB, bo dali Rosji i Chinom już dość prezentów noworocznych 🙂

      To swoją drogą każe mi też wierzyć, że plany globalistów rozsadzono już od środka. Przecież taka polityka Merkel w Niemczech czy Hollande we Francji, w dłuższej perspektywie czasu napędza tylko elektorat dla Alternatywy dla Niemiec i Frontu Narodowego. Podobnie wygląda bezradność polityków włoskich, greckich i angielskich – im bardziej są bezradni, tym silniejsze są partie antysystemowe.

      Nie zdziwiłbym się zatem, gdyby była to z ich strony zaplanowana akcja. Niemiaszki już od lat nie mogły się doczekać, aż będą znów samodzielnie panować w Europie. Nie mogli tego jednak uczynić, dopóki byli uzależnieni od rozmaitych instytucji, a Amerykanie wtryniali się w każdą kwestię. Wystarczy jednak taki Trump, w przyszłości może i zamknięcie bazy Ramstein, a do władzy po cichu (bo przecież media będą pro forma partie zwalczać) antysystemowców, nastawionych bardziej nacjonalistycznie i prowadzących wyjątkowo egoistyczną politykę.

      Merkel, Hollande i inni umyją ręce, powiedzą, że przecież robili wszystko, by do władzy ludzi jak Le Pen nie dopuścić, a w rzeczywistości będą popijać koniak i szampana, bo w końcu uwolnią się z najgorszych możliwych kleszczy; zupełnie jak młode osoby pozbawione na dłużej opieki dorosłych.

      Następne wybory w Niemczech pokażą, że balanga dopiero się rozpoczyna.

      Pozdrawiam serdecznie

    1. Dziękuję za ten wywiad!

      Całe szczęście, że mamy dostęp do Internetu i że są jeszcze portale odważne publikować coś, co byłoby niezgodne z oficjalną linią Kościoła Politycznej Poprawności.

      Jaki będzie efekt tego, że ,,europejskie służby bezpieczeństwa” wpuszczają wszystkich na kontynent? Wybory we Włoszech, Francji, Niemczech i w Holandii wygrają partie antyimigranckie. Przy okazji pokażą też co myślą o obecnej strukturze Unii Europejskiej, więc wszyscy się wypiszą z klubu. Poza Polską, bo my nie mamy w zanadrzu żadnej sensownej partii, a jedynie parę pojedynczych osób i nikt ich nie traktuje jako wyjścia rezerwowego, bo ,,nasi” z reguły nie są gotowi na żaden scenariusz – stąd ich histeria po przegranej Clinton.

      Mogę się założyć o tę witrynę, że taka, a nie inna polityka UE wobec migrantów jest właśnie zaplanowana po to, by partie jak Front Narodowy wygrały wybory. Z tym, że nieoficjalnie i bez poparcia systemu. Po prostu irytuje się ludzi bezmyślną strategią i każe się im tym samym na nich głosować.

      Tylko Szwedzi by się nie zgodzili. Oni są po prostu naiwni jak dzieci i za ich idiotyczną polityką nie ma żadnego głębszego planu 😉

      Pozdrawiam!

  3. Niech w te święta Bożego Narodzenia radość i nadzieja zagoszczą w naszych sercach! Niech Dzieciątko Jezus błogosławi Polsce, jej mieszkańcom, Polakom za granicą i Szanownemu gospodarzowi 🙂

    1. Najmocniej przepraszam, jednak Pański wpis system wrzucił do spamu, a ja go przez to nie zauważyłem i dopiero teraz mogłem go dodać.

      Serdecznie dziękuję za życzenia (dopiero teraz niestety) i skoro już jest 29, to życzę Szczęśliwego Nowego Roku 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s