Budynek biskupstwa został otoczony. Protestujący skandowali: ,,śmierć chrześcijanom”.

W wiernych, którzy wychodzili po skończonym nabożeństwie ze świątyni, rzucono granat. Dwie osoby zginęły, a kolejne dwie zostały ranne.

W atakach bombowych na dwa kościoły zginęło czterdziestu pięciu ludzi.

Dwadzieścia trzy osoby zginęły, a dwadzieścia pięć zostało rannych w ataku na autobus.

Dwieście osób opuściło swoje domy w obawie przez dalszymi prześladowaniami i morderstwami na tle religijnym.

Zastrzelono uchodźcę, który powrócił po resztki swojego dobytku.

Zasztyletowano lekarza i troje handlarzy.

W ataku bombowym na świątynię zginęło dwadzieścia pięć osób.

Zasztyletowano młodą kobietę i raniono mężczyzn, którzy usiłowali jej pomóc.

Pobito dwunastu ludzi.

Dwoje osób okradziono, torturowano, po czym zamordowano za odmowę wyrzeczenia się własnej wiary.

Trzy miesiące temu odnaleziono zwłoki ponad dwudziestu pochowanych w masowej mogile męczenników.

 

***

 

Przez ostatni rok w Egipcie zginęło ponad stu prawosławnych i katolickich Koptów – potomków starożytnych Egipcjan, mających święte prawo do przebywania na tej prastarej ziemi.

Nie wiedzielibyśmy o tym, gdyby nie Radio Watykańskie. O prześladowaniach chrześcijan na całym świecie niechętnie informują zachodnie media. Nie wpasowuje się to w ich zwyczajową narrację; wszakże skoro rzeczywistość ma się nijak do prawdy, to tym gorzej dla prawdy. Śmierć potomków prastarego ludu nie zajmuje umysłów Europejczyków, którzy i tak nie odróżniają przeciętnego Kopta od Araba, Persa czy Kurda. Którzy alawitów, prawosławnych i jazydów traktują często jak muzułmanów. Stawiają znak równości między ludźmi, których nic tak na prawdę nie łączy. Co gorsza, wybierają oni do władzy polityków wspierających wahhabickie teokratyczne reżimy i tym samym współfinansują oraz uzbrajają wrogich naszej cywilizacji watażków.

,,Jakkolwiek, od lat 80-ych XX wieku, Arabia Saudyjska eksportuje ideologię wahhabizmu na skalę światową; „od równin Afryki, przez pola ryżowe Indonezji, do muzułmańskich imigrantów w europejskich miastach, jeden może odnaleźć książki głoszące pojedynczą i tę samą doktrynę”. Tylko pod rządami króla Fahda (1982–2005) na promocję islamu wahhabickiego przeznaczono 75 miliardów dolarów. Środki zostały przeznaczone na ustanowienie 200 uniwersytetów islamskich, 210 islamskich centrów, 1500 meczetów, 2000 szkół dla dzieci muzułmańskich, w krajach islamskich i poza nimi. Dla porównania, w okresie 1980-1989, budżet ZSRR na cele propagandy zagranicznej wynosił 3.5-4 miliarda dolarów. Szkoły finansowane przez Saudów mają „fundamentalistyczny” program nauczania, wychowując generacje muzułmanów sunnickich „od Sudanu po północny Pakistan”. Od lat 80-ych, saudyjskie ambasady i placówki dyplomatyczne zostały oficjalnie zobowiązane do promocji islamu wahhabickiego w postaci centrów islamskich, stowarzyszeń i tzw. instytutów, jak i budowy meczetów sunnickich w krajach niemuzułmańskich.”

,,Nauki i pisma uczonych wahhabickich są widziane jako główna siła odpowiedzialna za powstawanie wielu radykalnych, sunnickich organizacji terrorystycznych m.in. al-Kaida, Boko Haram czy Państwo Islamskie.”

Za:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wahhabizm

Oto wspaniali sojusznicy Europejczyków, psioczących chóralnie na muzułmanów i uchodźców. Oto kraje, które wszyscy finansujemy kupując ich ropę i gaz. Oto kraje, z jednymi z największych i najnowocześniejszych sił zbrojnych na świecie, a wszystko to dzięki pierwszorzędnym amerykańskim technologiom, które nigdy nie trafiają do Wojska Polskiego, ani do innych ,,sojuszników czwartej kategorii”. Oto kraje, które fundują awantury w Libii, Syrii i Jemenie, a za które płacą cały czas Europejczycy. Płacą podwójnie, ponieważ po kupieniu saudyjskiej ropy, należy też utrzymać uchodźcę, który stracił dom, szkołę, szpital i pracę. Tego uchodźcę, który nigdy by nim nie był, gdyby nie spadające na jego głowy bomby… kupione również za nasze pieniądze.

Przyjemnie jest finansować czyjeś wojny i brać później w pełni odpowiedzialność za uczynione przez innych szkody wojenne? Mam nadzieję, że tak.

Nie podobają się wam meczety? Ciekawe, że mimo wszystko saudyjska ropa pachnie wam ładniej, niż ta rosyjska. Przynajmniej do czasu. Jestem ciekaw jak długo.

Robert Grünholz

 

Reklamy

3 myśli na temat “Ludobójstwo w Egipcie

  1. Znam jedną Egipcjankę, chrześcijan postrzega się tam jako sprzymierzonych z dyktaturą Sisiego, więc są niestety na celowniku bractwa muzułmańskiego i innych islamistów.

  2. Czcigodny Robercie
    W tej chwili akurat islamski fundamentalizm bardziej zagraża niegdyś chrześcijańskiej a obecnie moralnie spedalonej Europie, niż rosyjski / radziecki imperializm. Ale oceniając „za całokształt”, wyczyny ISIS w porównaniu z ZSRR to tylko nieprzesadnie huczne góralskie wesele. Jak twierdzą złośliwi, nawet nazizm był „takim komunizmem z ludzką twarzą”. A Hitler zdolnym amatorem w porównaniu ze zbrodniarzem profesjonalistą Stalinem.
    Pozdrawiam serdecznie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s